Ciemność wiary

Lecz On nie odezwał się do niej ani słowem. Mt 15, 21 – 28 Jaka jest moja wiara? Ta pogańska kobieta porusza mnie i zawstydza. Ale po kolei… Po co Jezus poszedł w tamte okolice, skoro jest posłany tylko do pogubionych owiec Izraela? Dla mnie to prowokacja. Zbliża się do granic pogańskich choć nie zamierza ich przekroczyć. Natomiast wywołuje stamtąd – jak wilka z lasu – kobietę, której córeczka jest dręczona przez demona. Bo tam, gdzie pojawia się Jezus – Słowo Ojca – natychmiast ujawniają się demony, ciemności, lęki. Wszystko, co ukryte nagle staje w świetle i już nie ma się gdzie ukryć. Jezus milczy. Choć kobieta krzyczy, On nie odzywa się do niej wcale. Jakby ją ignorował, zbywał, odtrącał....

Czytaj Dalej
Przejdź do paska narzędzi