Oczekiwania

Rozgniewany Naaman odszedł… 2 Krl 5, 1 – 15a Porusza mnie ten dzisiejszy tekst. Do spółki z ewangelią, mówiącą o spotkaniu Jezusa z mieszkańcami Nazaretu (Łk 4, 24 – 30). Chcą Go strącić ze skały, bo mówi niewygodne dla nich rzeczy. Ale co mnie najbardziej porusza? Naaman jest kimś ważny, wodzem wojska, pewnie najbliższy królowi. Wie, na czym polega świat, wokół czego się kręci, zna wiele jego mechanizmów. Nikt mu w kaszę dmuchał nie będzie. Podobnie zresztą mieszkańcy Nazaretu. Naaman ma poukładany świat pod względem relacji międzyludzkich, dyplomacji, wojska, a mieszkańcy Nazaretu – pod względem religijnym. Oni są wszak Narodem Wybranym, a więc „lepszym”, i poganom nijak się do nich...

Czytaj Dalej
Przejdź do paska narzędzi