Herodiada

A Herodiada zawzięła się na niego… Mk 6, 17 – 29 Czym jest ta Herodiada w moim życiu? Co się na mnie uwzięło, a przynajmniej mam takie wrażenie? Co to jest? Nie pozwala iść w życiu dalej, blokuje przepływ miłości we mnie, łaski, dobra… Co to jest, albo kto? To ta Herodiada sprawia, że czuję się czasami jak Herod. Z jednej strony chętnie słucha Jana, uważa go za męża prawego i świętego, jego mowy wzbudzają w nim niepokój (może taki ku nawróceniu?). A z drugiej strony – jest w kleszczach Herodiady. To ja – jest we mnie wiele dobrych pragnień, dobrych myśli, ale czasem gdzieś blokuje się wola, by iść za tym. Jakby coś trzymało mnie na uwięzi, jakby coś było ciężko puścić. I w tym wszystkim...

Czytaj Dalej
Przejdź do paska narzędzi