Na większą chwałę…

Człowiek stworzony jest, aby Boga, Pana naszego chwalił, czcił i Jemu służył… św. Ignacy z Loyoli, ĆD 23 To zdanie jakoś mocno siedzi mi dziś w głowie. Szczególnie ten fragment o chwaleniu Boga. Taki jest cel i sens mojego istnienia. Ale nie chodzi o to, by wyśpiewywać dla Boga hymny pochwalne i wypowiadać słowa o Jego wielkości. To i owszem – chwalebne jest, by to robić. Ale chwalenie Boga rozumiem trochę inaczej. Bóg największą chwałę odbiera ode mnie, kiedy ja jestem (staję się) tym, kim Bóg mnie powołał, tzn. kiedy żyję pełnią swojego życia, możliwości i tym, w co On mnie wyposażył. Wiem, że wiele we mnie lęków, obaw, ucieczek, chowania się, skrywania, zabezpieczania siebie. Mam chwalić Boga całym moim...

Czytaj Dalej
Przejdź do paska narzędzi