Spotkanie na pograniczu

Jezus, zmierzając do Jeruzalem, przechodził przez pogranicze Samarii i Galilei. Łk 17, 11 – 19 Jezus idzie tam, gdzie zawsze. Do Jeruzalem. Tam Jego życie się wypełni. Tym razem przechodzi przez pogranicze dwóch krain – swojej rodzinnej oraz Samarii. Galilea miała trochę lepszą reputację niż Samaria (w oczach Żydów z Judei), ale też była nazywana „Galileą pogan”. Samaria zaś to w ogóle… jak obcy. Jezus przechodzi też przez moje różne pogranicza, tego co „porządne i katolickie” z tym, co „ciemne i pogańskie”. Bo te przestrzenie są również w moim sercu – święte i grzeszne, porządne i pokręcone, zdrowe i chore. A tam znajduje dziesięciu trędowatych. Ludzie chorzy, odrzuceni...

Czytaj Dalej
Przejdź do paska narzędzi