Acedia – środki lecznicze

Acedia nie może być wyleczona przez żadną cnotę jej przeciwną, bo ona jakby ”zabija” wszystkie cnoty – zaciemnia człowiekowi duszę i zaślepia ducha, który staje się jakby bezbronny wobec tej choroby. To, co trzeba robić, to konfrontować się z nią, gdyż nie da się zwyciężyć z acedią, uciekając przed nią, a tym bardziej iść za tym, co ona proponuje. Skoro ona pcha człowieka do zobojętnienia czy braku ochoty, to doświadczenie uczy, że nie należy po prostu za tym iść, lecz walczyć przeciwko temu. Pomocą może być strategia jaką proponuje Ignacy z Loyoli do walki ze strapieniem – ponieważ acedia nie bierze się z zewnątrz, to nie należy niczego zmieniać na zewnątrz (np. pracy, miejsca zamieszkania,...

Czytaj Dalej

Acedia – opis i konsekwencje

gr. a-kedos, co znaczy: brak troski, niedbalstwo, bierność, opieszałość czym jest? Zbliżona do smutku (chrześcijański Wschód je rozdziela, Zachód łączy). Pokazuje się nagle, kiedy nic nie robiliśmy. Zazwyczaj rozpoczyna od uczuć, potem dotyka psychikę i ducha. Przyczyny, które zazwyczaj jej sprzyjają to styl życia wywrócony przez aktywizm (i zmęczenie, które produkuje), pewien chłód w życiu religijnym (oziębłość, obojętność), rutyna życia, brak projektów życiowych oraz tendencje do zniechęcenia w przypadku niepowodzeń i rozczarowań. Charakterystyka choroby To stan nieróbstwa i nudy, do których dołącza potem zniechęcenie, bierność, ociężałość – zarówno duszy jak i ciała. Pojawia się zmęczenie ale bez...

Czytaj Dalej

Smutek – środki lecznicze

Pierwszym krokiem w terapii jest uświadomienie sobie, że choruję na tego rodzaju chorobę. Potrzebna jest odwaga w przyznaniu się oraz wola do uleczenia – czasem się tego nie chce, bo to oznacza zgodę na utratę czegoś, co było okazją do smutku. Następnie terapia zależy od przyczyn, jakie ma smutek. Przy rozczarowaniu niezrealizowanymi pragnieniami pomaga rozważanie ich przemijalności, tymczasowości oraz niemożności generowania przez nich szczęścia. Ten rodzaj smutku szuka wytchnienia w próżnej chwale, honorach –  na co najlepszym antidotum jest zlekceważyć te honory. Jeżeli przyczyną smutku jest gniew wówczas pomaga spojrzenie na trudne dla nas osoby (które nas ranią, krytykują, itp.) jako na lekarzy wysyłanych przez...

Czytaj Dalej

Smutek – opis i konsekwencje

Przed grzechem człowiek nie znał smutku – to jeden z widocznych znaków jego upadku. Są dwie formy smutku: naturalny (według Boga) oraz patologiczny (smutek światowy). Ten pierwszy produkuje w człowieku żal lub nawrócenie, kiedy człowiek widzi swoją słabość i oddalenie od Boga. Ten żal zaś zawiera w sobie: ból duchowy i skruchę (gr. penthos), czego widzialnym znakiem jest dar łez[1]. Są to dwa elementy fundamentalne zdrowia duchowego człowieka.  W tym wypadku smutek zamienia się w cnotę potrzebną dla tych, którzy rozpoczynają swoją drogę ku Bogu. Smutek światowy zaś to choroba spowodowana złym użyciem smutku naturalnego, tzn. w miejsce zasmucenia się ze swoich grzechów i oddalenia od Boga, człowiek smuci się i płacze z powodu...

Czytaj Dalej

Chciwość – środki lecznicze

Terapią na te dwie pasje (miłość pieniądza i pragnienie, by mieć więcej) jest bezinteresowność (pozbycie się własności) i jałmużna. Chodzi nie o takie pozbycie się własności, które wykracza poza to, co konieczne do życia i nie chodzi tu tylko o ubóstwo materialne, ale jest również działaniem duchowym: pozbycie się pragnień i troski o dobra materialne. Chodzi w tym o dojście do tego, co Ewangelia nazywa „ubogim w duchu”. Jałmużna wydaje się dość jasną kwestią, ale nie chodzi w niej tylko o to, by dać tym, którzy są potrzebującymi, lecz etymologicznie zahacza o temat współczucia, współodczuwania z innymi, tzn. zakłada również udział uczuciowy i duchowy w życiu bliźniego. Stąd dla Ojców Kościoła jałmużna to nie...

Czytaj Dalej
Przejdź do paska narzędzi