Gniew – środki lecznicze
Ojcowie Kościoła uważają, że nic nie usprawiedliwia gniewu skierowanego przeciwko bliźniemu, gdyż problem nie jest de facto w nim, lecz w nas – naszym obrazie siebie samych (który przez drugiego rzekomo jest skrzywdzony). Nie należy również oczekiwać, że aby gniew minął, to drugi człowiek musi się zmienić. W sytuacji wzbudzającej gniew Ojcowie zalecają najpierw „milczenie ust„, co moglibyśmy przetłumaczyć jako powstrzymanie się od zemsty (wyrażonej czy to słowami, czy czynami). Fundamentalną terapią gniewu jest przebaczenie (które zawsze dokonuje się w sercu), a jeśli są ku temu warunki, to również pojednanie z bliźnim. Cnotą przeciwną do gniewu, która niszczy go, jest łagodność. Nie ma ona nic wspólnego...
Czytaj DalejGniew – opis i konsekwencje
Ta pasja rodzi się ze złego użycia sfery gniewliwej (porywczej), którą każdy z nas posiada. Gniew pierwotnie miał dwie funkcje: pomagał nam w walce o zdobycie cnót, stając się w ten sposób motorem naszego życia duchowego; z drugiej strony walcząc o utrzymanie naszych cnót, przeciwdziałał wszystkiemu, co mogłoby nam uczynić szkodę (pokusy, grzech, zło). Ojcowie nazywali to „mądrą odwagą”, albo „słusznym gniewem”. Po grzechu pierworodnym człowiek tej siły używa do walki ze sobą samym, Bogiem i z bliźnim – tutaj zamienia się on w chorobę duchową. Początki tej choroby – zazwyczaj gniew jest połączony z miłością do przyjemności: albo brak możliwości zdobycia jakiejś przyjemności, której szukamy, lub też lęk,...
Czytaj DalejAcedia – środki lecznicze
Acedia nie może być wyleczona przez żadną cnotę jej przeciwną, bo ona jakby ”zabija” wszystkie cnoty – zaciemnia człowiekowi duszę i zaślepia ducha, który staje się jakby bezbronny wobec tej choroby. To, co trzeba robić, to konfrontować się z nią, gdyż nie da się zwyciężyć z acedią, uciekając przed nią, a tym bardziej iść za tym, co ona proponuje. Skoro ona pcha człowieka do zobojętnienia czy braku ochoty, to doświadczenie uczy, że nie należy po prostu za tym iść, lecz walczyć przeciwko temu. Pomocą może być strategia jaką proponuje Ignacy z Loyoli do walki ze strapieniem – ponieważ acedia nie bierze się z zewnątrz, to nie należy niczego zmieniać na zewnątrz (np. pracy, miejsca zamieszkania,...
Czytaj DalejAcedia – opis i konsekwencje
gr. a-kedos, co znaczy: brak troski, niedbalstwo, bierność, opieszałość czym jest? Zbliżona do smutku (chrześcijański Wschód je rozdziela, Zachód łączy). Pokazuje się nagle, kiedy nic nie robiliśmy. Zazwyczaj rozpoczyna od uczuć, potem dotyka psychikę i ducha. Przyczyny, które zazwyczaj jej sprzyjają to styl życia wywrócony przez aktywizm (i zmęczenie, które produkuje), pewien chłód w życiu religijnym (oziębłość, obojętność), rutyna życia, brak projektów życiowych oraz tendencje do zniechęcenia w przypadku niepowodzeń i rozczarowań. Charakterystyka choroby To stan nieróbstwa i nudy, do których dołącza potem zniechęcenie, bierność, ociężałość – zarówno duszy jak i ciała. Pojawia się zmęczenie ale bez...
Czytaj DalejSmutek – środki lecznicze
Pierwszym krokiem w terapii jest uświadomienie sobie, że choruję na tego rodzaju chorobę. Potrzebna jest odwaga w przyznaniu się oraz wola do uleczenia – czasem się tego nie chce, bo to oznacza zgodę na utratę czegoś, co było okazją do smutku. Następnie terapia zależy od przyczyn, jakie ma smutek. Przy rozczarowaniu niezrealizowanymi pragnieniami pomaga rozważanie ich przemijalności, tymczasowości oraz niemożności generowania przez nich szczęścia. Ten rodzaj smutku szuka wytchnienia w próżnej chwale, honorach – na co najlepszym antidotum jest zlekceważyć te honory. Jeżeli przyczyną smutku jest gniew wówczas pomaga spojrzenie na trudne dla nas osoby (które nas ranią, krytykują, itp.) jako na lekarzy wysyłanych przez...
Czytaj Dalej