Młodzieniec

Kto nam odsunie kamień…? Mk 16, 1 – 8 To ewangelia  z nocy. Jest ciekawie skomponowana. Najpierw kobiety, które idą do grobu. To ich pytanie mnie zaintrygowało. Idą i wiedzą, że będą miały problem, ale się tym w pierwszym momencie nie przejmują. Najpierw wyruszają w drogę, a dopiero potem się martwią, jak rozwiązać sytuację. Można to uznać za wyraz pewnej naiwności czy lekkomyślności. A może…? A może to wyraz zaufania, że rozwiązanie się znajdzie? Może wiedząc, że gdzieś będą trudności, mimo to trzeba iść i ufać? Bo okazało się, że kamienia nie trzeba odsuwać. Jego już nie ma na grobie, leży obok. Kamień był duży, problem był duży. Jaki by nie był mój życiowy problem, jak duży mi się nie...

Czytaj Dalej
Przejdź do paska narzędzi