Znak

Żaden znak nie będzie mu dany, prócz… Łk 11, 29 – 32

Żądam od Boga wielu znaków. Zbyt często pragnę, by On udowodnił, że mnie kocha, że się troszczy o mnie, że to wszystko ma sens, że jest po coś. Żądam tego znaku często tuż po tym, kiedy mi to pokazał. Owszem, nie zawsze to rozpoznałem i nierzadko dopiero po fakcie to do mnie docierało. Albo ktoś mi to pokazywał. W każdym razie żądam znaków, nie jestem lepszy od współczesnych Jezusowi.

Jest w tym jakaś forma niedowierzania, która sprawia, że Bóg ma związane ręce. Blokuję Jego działanie przez taką postawę. Zdarza się, że podejrzewam Boga o podwójną intencję, że owszem, jedną ręką daje, ale drugą zabiera. Bóg jest prosty i ponieważ JEST MIŁOŚCIĄ, to potrafi tylko kochać. Mimo to, mi się wydaje, że są momenty, w których mnie nie kocha… Bóg JEST DOBRY, więc potrafi czynić tylko dobro, lecz ja podejrzewam Go… W tym żądaniu znaku jest tyle podejrzliwości, nieufności, wycofania, dystansu. Jak w takiej atmosferze zbudować relację?

A Bóg? Może Go to boli, ale nie zraża się tym. On do Jonasza przemawia „po raz drugi”. Nie porzucił go, nie żałował, że go wybrał, nie cofnął ręki, nie ukarał ani potępił. Pozwolił mu iść drugi raz. Mi pozwala wiele razy, aż nawet 77 razy.

Jaka jest różnica pomiędzy mieszkańcami Niniwy, a ludźmi chodzącymi za Jezusem? Ci z Niniwy, kiedy tylko zobaczyli Jonasza wołającego o nawrócenie (znak) – zmienili swoje życie. Znak doprowadził ich do przemiany życia. A Żydzi? Widzą Jezusa czyniącego znaki, sami się im dziwili i zachwycali, ale niczego to w nich nie zmieniło. Aż przyszedł dzień, kiedy wyrzucili Jezusa za miasto i przybili do krzyża.

Czasem żądam znaków tam, gdzie one mi szkodzą. A czasem znaku potrzebuję, ale on ma sens tylko wtedy, kiedy zmienia moje życie. I tu nie chodzi o to, że znak ma to sam z siebie, tylko że ja – widząc go i doświadczając – podejmuję decyzję o zmianie życia. Inaczej znak nic mi nie pomoże i do niczego nie służy…

1 Comment

  1. Bożena
    26 lut, 2015

    Panie Jezu to wszystko co się w moim życiu zadziałało to są Twoje cuda i znaki . Uczę się to rozpoznawać i odczytywać . Ty mi to wszystko dałeś i Tobie to wszystko oddaje , bo Twoje to jest wszystko . Nic ode mnie ani ze mnie BEZ CIEBIE :))

Submit a Comment

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Przejdź do paska narzędzi