Znak

Żaden znak nie będzie mu dany, prócz… Łk 11, 29 – 32 Żądam od Boga wielu znaków. Zbyt często pragnę, by On udowodnił, że mnie kocha, że się troszczy o mnie, że to wszystko ma sens, że jest po coś. Żądam tego znaku często tuż po tym, kiedy mi to pokazał. Owszem, nie zawsze to rozpoznałem i nierzadko dopiero po fakcie to do mnie docierało. Albo ktoś mi to pokazywał. W każdym razie żądam znaków, nie jestem lepszy od współczesnych Jezusowi. Jest w tym jakaś forma niedowierzania, która sprawia, że Bóg ma związane ręce. Blokuję Jego działanie przez taką postawę. Zdarza się, że podejrzewam Boga o podwójną intencję, że owszem, jedną ręką daje, ale drugą zabiera. Bóg jest prosty i ponieważ JEST MIŁOŚCIĄ,...

Czytaj Dalej
Przejdź do paska narzędzi