Cztery stopnie wrażliwości

A gdy siał, jedne ziarna padły na… Mt 13, 1-23 Rozrzutny Siewca posyła swoje Słowo. Od ucznia wymaga się jednego – by słuchał. Stąd Maria dostaję pochwałę jako doskonała uczennica, która „siedzi u stóp Pana i słucha”. Słuchanie jest tutaj porównane do gleby, która przyjmuje Słowo. Słowo ma moc samo z siebie, to gleba potrzebuje być przygotowana – „uwrażliwiona” na przyjęcie Słowa. Jezus pokazuje dzisiaj cztery stopnie wrażliwości. Pierwszy stopień to „droga”. Nadlatują ptaki i wydziobują Słowo. Droga to skądinąd piękny obraz ludzkiego życia, jednak problemem staje się, kiedy na tej drodze nie robimy przystanków, kiedy pędzimy, zagonieni codziennością, przy czym w ten pęd...

Czytaj Dalej
Przejdź do paska narzędzi