Poczuć głód

Ogarnęła Go litość nad nimi; byli bowiem jak owce nie mające pasterza. Mk 6, 34 – 44 Pewne doświadczenia wczorajszego dnia, nawet nie do końca nazwane, dają mi poczucie bycia taką owcą nie mającą pasterza. A raczej owcą, która jest lekko skołowana, ale próbuje sama sobie z tym poradzić. Dopiero dziś uświadomiłem sobie, że potrzebuję pójść do Pasterza, przyjść do tego, który daje mi poczucie bezpieczeństwa i zaspokaja moje podstawowe potrzeby. Zaczynam odczuwać Jego litość nade mną. To powolny proces i rozpoczyna się wtedy, kiedy potrafię usiąść i zastygnąć w modlitwie. Dosłownie zastygnąć. Pozwolić Mu się ogarnąć, pozwolić Mu dotknąć tych najbardziej bolących miejsc w moim sercu. A co,  kiedy nie wiem,...

Czytaj Dalej

Mędrcy świata…

Gdy Jezus narodził się w Betlejem w Judei za panowania króla Heroda, oto Mędrcy ze Wschodu przybyli do Jerozolimy… Mt 2, 1 – 12 Gdy Jezus narodził się w Betlejem… Bóg przyszedł do człowieka. To jest zawsze pierwsze. Bóg musiał się natrudzić, by do nas przyjść. Cały Adwent i okres Bożego Narodzenia to pokazują. Zgranie tylu ważnych momentów. Najpierw Zachariasz, który nie uwierzył. Potem Zwiastowanie Maryi. Sprawa z Józefem, który był już na progu realizacji swojego postanowienia, by opuścić brzemienną Maryję. Znów Bóg interweniuje. Bo to, co On chce uczynić, zawsze zderza się z człowiekiem i jego wolnością. Uwierzy, albo nie… przyjmie, albo nie… zgodzi się, albo nie… to ryzyko Boga. Ale mimo...

Czytaj Dalej

Życzenia

Tobie też Pan zapowiedział, że ci zbuduje dom. 2 Sm 7, 1 – 16 Trochę na przedłużeniu tego, co było wczoraj, kiedy mogłem zobaczyć i odczuć, ze to Pan przychodzi do mnie, a nie ja do Niego, że to On wkracza w moje życie, takim jakie ono jest – dzisiaj Pan mówi do mnie, że to On mi zbuduje dom. Choć czasem jestem jak król Dawid, który urządza sobie pałac, urządza sobie życie a dopiero potem sobie przypomina, że przecież Bóg mieszka w namiocie… Ale widać z tego tekstu, że Bogu odpowiada mieszkać w namiocie. Że Mu się to podoba. Nie potrzebuje „domu”, bo przecież cały świat do Niego należy, On go stworzył. Bogu odpowiada mieszkać w stajni betlejemskiej, która – wyobrażam sobie – nie była...

Czytaj Dalej

Wdzięczność

Gdy zaś ukazała się dobroć i miłość Zbawiciela, naszego Boga, do ludzi, nie dla uczynków sprawiedliwych, jakie zdziałaliśmy, lecz z miłosierdzia swego zbawił nas… Tt 3, 1 – 7 Jestem zbawiony jedynie z Jego miłosierdzia. Nie z powodu moich uczynków, nie z powodu moich zasług. Nie jest mi łatwo to przyjąć. Stary perfekcjonista, który we mnie siedzi, ciągle się przeciwko temu buntuje. On chciałby sam. On chciałby bez pomocy nikogo. On chciałby sobie poradzić i zbawić własnym kosztem. Bo może wtedy nie miałby tego nieprzyjemnego uczucia, że „jest coś komuś winny”. Jak trudno przyjąć absolutnie darmową miłość i łaskę Boga. Chyba w głębi serca boję się, że w zamian Bóg mi coś zabierze. Jego łaska...

Czytaj Dalej

W Twoje ręce

Ojcze, w Twoje ręce powierzam ducha mojego. Łk 23, 44-46.50.52-53; 24, 1-6a Wpatruję się w krzyż. To dzieło Boga, uczynione dla mnie. Wszystko wtedy sprzysięgło się przeciwko Jezusowi. Został przybity do drzewa, otwarto Mu serce. I te słowa, które tam wypowiada, a które mnie mocno dziś dotknęły: Ojcze, w Twoje ręce powierzam ducha mojego. A moje życie – sytuacje, w których wszystko sprzysięgało się przeciwko mnie? Kiedy nic nie szło, kiedy wszystko zawalałem? Kiedy zawalałem relacje, robotę do zrobienia, kiedy wszystko z rąk leciało? Albo kiedy wszyscy sprzysięgli się przeciwko mnie? Kiedy ludzie, którym ufałem – zostawiali mnie, opuszczali. Kiedy przyjaciele mnie atakowali. Kiedy wydawało mi się, że zostałem...

Czytaj Dalej